taki scenariusz
Taki scenariusz nie obejmuje jednak gorących Jowiszów. W pobliżu gwiazdy dysk jest bowiem na tyle gorący, że kryształki lodu sublimują, brakuje zatem materiału, z którego tworzą się jądra planet. Co więcej, jeśli nawet jakieś jądro mimo wszystko się uformuje, to zbyt mało jest gazu, który mógłby na nim osiąść. Przyjęto zatem, że typowy gorący Jowisz powstaje daleko od swej gwiazdy tam gdzie temperatura dysku jest odpowiednio niska i gdzie gazu jest pod dostatkiem, po czym powoli migruje przez dysk, by w końcu osiąść na swej obecnej orbicie. Niestety, model migracji zupełnie nie pasuje do planety Konackiego. Można obliczyć, i to w sposób niebudzący wątpliwości, że protoplanetarny dysk składnika A w układzie HD.wynika z symulacji komputerowych, w ten sposób mógł powstać Jowisz oraz większość znanych planet pozasłonecznych.